piątek, 3 sierpnia 2012

Powiedzmy to sobie raz jeszcze.

Czy powinnam się przywitać? Skoro to pierwszy post, wypadałoby. Zatem witam. Z drugiej strony pewnie nikt nie przeczyta tego, co piszę zaraz po opublikowaniu, dlaczego więc mam się witać z okienkiem, w którym piszę tekst, z cyberprzestrzenią, w którą za parę chwil wystrzelę to, co napisałam. Dlatego cofam to, co napisałam. Nie witam. 

Powinnam chyba dodać jeszcze, dlaczego piszę. Było by dużo łatwiej, gdybym to wiedziała. Być może mam potrzebę wyrażenia kilku zdań. Niestety, gdy poszły pierwsze litery potrzeba uleciała. 

Staram się powstrzymać przed potokiem. Przed potokiem myśli i wniosków, które kłębią się w głowie po obserwacji. Po obserwacji świata, dnia dzisiejszego. POCZEKAJ! Nie klikaj na ikonkę z krzyżykiem. Wcale nie mam zamiaru opisywać tego, co każdy z nas dobrze widzi, ale żyje mu się tak dobrze, tak szybko, że nie ma czasu na refleksję. Jesteśmy przecież homo sapiens. Niestety chyba nie wszyscy. Niektórzy zatrzymali się na homo erectus. Chociaż pitekantrop brzmi zabawniej. 

Dobrze. Już nie będę.  

Kim jestem? Może Ty mi to powiesz, osobo? Mała podpowiedź: Nie Anna Nowak. Zatem KTO?